HokejPiłka nożna

Aktualności

#aktualności #wywiad #kibice #pierwsza drużyna

 25.11.2020

Dawid Gojny: Chcemy zagrać dobry mecz w Jastrzębiu

Sobotni mecz w Jastrzębiu będzie szczególnym wydarzeniem dla Dawida Gojnego. Boczny obrońca Zagłębia zagra po raz pierwszy przeciwko swojej byłej drużynie. - Chcemy zagrać tam dobry mecz i podnieść 3 punkty z boiska - dowodzi Gojny.

Z twojej perspektywy chyba nie wspominasz zbyt dobrze wiosennego meczu w Jastrzębiu, w którym grałeś jeszcze w barwach sobotnich rywali? Dobrze byłoby powtórzyć ten wynik, gdy jesteś już po drugiej stronie barykady...

- Dobrze pamiętam ten mecz, ulewa była straszna. Zagłębie fajnie wtedy zaczęło, Filip Karbowy strzelił bramkę z dystansu. Myśmy bardzo szybko dostali czerwoną kartkę i to także wpłynęło na wynik meczu. Ostatecznie Zagłębie wygrało 3:1, uważam, że zagrało wtedy dobry mecz. I wygrało zasłużenie. Mam nadzieję, że teraz, gdy gram w drużynie z Sosnowca, w końcu podniesiemy te trzy punkty z murawy.

Rozmawiałeś ostatnio z kolegami z jastrzębskiej drużyny o sobotnim meczu, pytałeś ich o opinię?

- Mam oczywiście kontakt z paroma kolegami, rozmawiamy co tydzień i wiadomo, że u nich są trochę lepsze nastroje. Ale o sobotnim meczu za dużo nie rozmawialiśmy. Po prostu unikamy rozmów o tym, co będzie się działo w sobotę. W takim meczu zapomina się, że ma się kolegów w przeciwnej drużynie, a po jego zakończeniu przyjaźń zostaje.

Fajnie byłoby przyjechać do Jastrzębia, zagrać tam dobre spotkanie i je po prostu wygrać. Byłaby z twojej strony podwójna radość. To realny scenariusz?

- Z jednej strony to będzie mecz jak każdy inny, w którym można zdobyć 3 punkty, a z drugiej jednak jest sentyment do Jastrzębia. To miłe uczucie. Dwa lata tam spędzone, niezły wynik sportowy osiągnięty. Cieszę się bardzo, że będę mógł zagrać w tym meczu, szkoda, że nie będzie na stadionie kibiców. Ale na pewno ten mecz to jeszcze większa motywacja, chociaż jak w każdym jest ona na wysokim poziomie.

Jastrzębie zaczęło sezon bardzo źle, ale teraz zaczyna się podnosić, o czym świadczy chociażby wygrana w Olsztynie. 

- Rozmawiałem też z paroma chłopakami z innych drużyn, którzy grali przeciwko Jastrzębiu. Oni wyrażali się bardzo dobrze o tej drużynie, prawie w superlatywach. Jastrzębie ma na pewno swój styl gry. Ale na początku łatwo traciło bramki, przegrywało swoje mecze. Ostatnio jednak to im się skleiło i robią punkty. Wygrali dwa razy na ciężkim terenie, w Opolu i Olsztynie. To nie były przypadkowe zwycięstwa. Na pewno to ich podbudowało, ale my jedziemy do Jastrzębia po zwycięstwo.

Z tego wynika, że liczysz mocno na przełamanie Zagłębia?

- Ciężko pracujemy i wierzymy w to, że w końcu to co na treningach przełożymy na mecze. I co najważniejsze, podniesiemy 3 punkty z boiska. O tym właśnie myślimy, by zagrać dobry mecz w Jastrzębiu i co istotne cieszyć się wreszcie ze zwycięstwa.