7.09.2017
Nawotka zagrał w kadrze
Biało-czerwoni rozpoczęli od remisu u siebie ze Szwajcarią (31 sierpnia). Mecz został rozegrany w Rzeszowie, lecz goli przez 90 minut gry nie było. W 79. minucie na murawę wbiegł Tomasz Nawotka, jednak on również nie potrafił przechylić szali zwycięstwa na korzyść Polski.
Drugie starcie odbyło się we włoskim Imoli. Nasz gracz rozpoczął w wyjściowej jedenastce. Gospodarze byli bezlitośni i wykorzystywali każdy błąd Polski. Licznik stanął na szóstce, a nasi piłkarze odpowiedzieli tylko jednym trafieniem Floriana Schikowskiego.
Nasza młodzieżówka zapewne z wielką niecierpliwością czeka na kolejny pojedynek, aby udowodnić, że to tylko wypadek przy pracy. Następnym rywalem Polaków będą Czechy. Do tego meczu dojdzie dopiero 6 października na terenie naszych południowych sąsiadów.
Drugie starcie odbyło się we włoskim Imoli. Nasz gracz rozpoczął w wyjściowej jedenastce. Gospodarze byli bezlitośni i wykorzystywali każdy błąd Polski. Licznik stanął na szóstce, a nasi piłkarze odpowiedzieli tylko jednym trafieniem Floriana Schikowskiego.
Nasza młodzieżówka zapewne z wielką niecierpliwością czeka na kolejny pojedynek, aby udowodnić, że to tylko wypadek przy pracy. Następnym rywalem Polaków będą Czechy. Do tego meczu dojdzie dopiero 6 października na terenie naszych południowych sąsiadów.